menu

środa, 19 października 2016

Znakomity występ strzelców „Gwardii” Zielona Góra w Bolonii.

Rabczuk, Sakowski srebrny medal Europejska Liga Młodzieżowa 2016
Na strzelnicy pneumatycznej w Bolonii (Włochy) odbyły się finały Europejskiej Ligi Młodzieżowej. Do tej fazy rozgrywek kwalifikowało się osiem najlepszych drużyn z Europy. Polskę reprezentowali tylko pistoleciarze i trzy osobowa drużyna składała się z Oliwii Dąbrowskiej z SKS Tychy i dwóch strzelców Gwardii Zielona Góra Patryka Sakowskiego i Jakuba Rabczuka.

Osiem startujących drużyn zostało podzielonych na dwie grupy. Polacy trafili do grupy z Czechami, Chorwacją i Łotwą. W każdym meczu zawodnicy nr 1 każdego kraju rywalizują między sobą i podobnie jest z zawodnikami nr 2 i nr 3. We wszystkich meczach z najlepszymi zawodnikami drużyny przeciwnej walczył Patryk Sakowski, z nr 2 występował Jakub Rabczuk, a z nr 3 startowała Oliwia Dąbrowska.

Na inaugurację Polacy pokonali Czechów 16 : 8. W drugim meczu spisali się jeszcze lepiej ogrywając Chorwację 17 : 7, a w meczu decydującym o awansie do finału wygrali z Łotwą 15 : 9.

Z kompletem zwycięstw Polacy zajęli pierwsze miejsce w grupie i awansowali do rywalizacji o złoty medal z Ukrainą. W finale każdy zawodnik strzela 20 strzałów i każdy kolejny strzał jest oceniany przez sędziów i za lepszy otrzymuje się dwa punkty. Na stanowisku nr 1 Patryk Sakowski wygrał z Bohdanem Kyrylenko 21 : 19. Na stanowisku nr 2 Jakub Rabczuk był lepszy od Maksyma Horodynetsa 22 : 18, ale porażka Oliwii Dąbrowskiej z Oleną Jakuszewą 13 : do 27 spowodowała, że to Ukraina wywalczył złoto, a Polska musiała się cieszyć ze srebrnych medali, co jest wartościowym sukcesem naszych zawodników. Zarówno Patryk Sakowski jak i Jakub Rabczuk w strzelaniu finałowym okazali się lepsi od swoich konkurentów, ale łączny wynik jest niekorzystny dla Polski. Mecz zakończył się wygraną Ukrainy w stosunku 64 : 56.

Zarówno Patryk Sakowski jak i Jakub Rabczuk to wychowankowie duetu trenerskiego Mieczysław Kubiak – Jerzy Zarzycki, a na zawodach w Bolonii opiekę szkoleniową nad nimi sprawował Prezes Lubuskiego Związku Strzeleckiego Roman Kędra. Należy jeszcze nadmienić, że Patryk Sakowski w trakcie zawodów wygrał wszystkie mecze ze swoimi przeciwnikami.



Opracował: Jerzy Zarzycki